 |



Terapia colour vision
(poprawiająca widzenie kolorów)
Zasada działania
Jak więc działa terapia ChromaGenowa?
Terapia colour vision, główne wskazówki
Pacjenci mający dysleksję,
lub specyficzne trudności z nauczaniem
Oszacowanie / szacunki / podsumowanie
Interpretacja
Terapia pod kątem (leczenia) dysleksji,
kluczowe wskazówki
Zwierzenia pacjentów
|
 |
Zwierzenia pacjentów:
Poprosiliśmy trzech pacjentów, aby podzielili się z nami własnymi spostrzeżeniami, dotyczącymi tego w jak sposób pomogły im kolorowe filtry.
1. Przeźrocza / klisze oraz okulary a dysleksja:
Przyszedł do mnie 14-letni chłopiec, ponieważ pomogłem jego bratu, cierpiącemu na dysleksję, przy użyciu filtrów ChromaGenowych. „Jestem głąbem”stwierdził. „To prawda”, potwierdziła jego mama. „Nigdy nie szło mu w szkole”. Ten chłopiec miał bardzo zaniżoną samoocenę, oraz nie miał wsparcia w rodzinie. Jak wielu dyslektyków, był zdolnym dzieckiem, jedynie czytanie sprawiało mu trudność.
Chłopiec stwierdził „Zanim zacząłem korzystać z jakichkolwiek pomocy podczas czytania, narzekałem, że słowa w książkach i na tablicy wyglądały jak kody kreskowe, co przeszkadzało mi w analizowaniu ich treści. Jednak, po tym jak otrzymałem od Pana różowy filtr, którym mogłem nakryć tekst, prędko zauważyłem, że pismo stało się bardziej czytelne, co oznaczało, że mogłem szybciej i poprawniej czytać.”
„Po około trzech miesiącach używania tego filtru, zdecydowałem się na okulary w te samej barwie. Okulary miały te same cechy co przeźrocze, jednak okazało się, że dzięki nim tekst stał się jeszcze bardziej czytelny!”
„Jedynymi wadami szkieł jest to, że dla chłopca w moim wieku kolor różowy jest dość krępujący, a także fakt, że czasami zapominałem ich zabrać z domu, przez co miałem problemy z czytaniem w klasie. Po trzech miesiącach, moja zdolność czytania poprawiła się w ciągu jednego miesiąca a nauczyciele byli zaskoczeni!”
„Jeszcze raz dziękuję za pomoc oraz danie mi szansy na poprawienie moich wyników w nauczaniu.”
2. Soczewki Chromagenowe a specyficzne trudności z uczeniem się:
Poprzez internet, kontaktowała się ze mną studentka/uczennica szkoły teatralnej po odbyciu rozmowy ze swoim ojcem, mieszkającym w Australii, który obejrzał program w TV, dotyczący soczewek kontaktowych ChromaGen, pomagających w przezwyciężaniu problemów z czytaniem. Okazało się, że dziewczyna ma poważne problemy z czytaniem oraz uczeniem się tekstu na pamięć, dodatkowo, nie była w stanie skoordynować swoich ruchów na scenie, z powodu nabytej w ten sposób tremy. Dzięki ciemnoniebieskim filtrom, nałożonym na oboje oczu (w tym o 10% ciemniejszemu niebieskiemu, nałożonemu na oko nie-dominujące) test Wilkins’a wykazał u pacjentki poprawę w szybkości czytania, ze 120 do 144 słów na minutę. Dodatkowo, znacznie poprawiła się u niej także zdolność zapamiętywania tekstu.
Pacjentka wyznała:
> Łatwiej jest mi się teraz skoncentrować.
> Łatwiej jest mi osiągnąć zarówno fizyczne jak i psychiczne skupienie.
> Mogę lepiej podążać za tekstem a także, nie omijam już wyrazów, ani kwestii.
> Nie czuję już tremy, kiedy jestem poproszona o przeczytanie czegoś na głos.
> Nie czuję się skrępowana ani zdenerwowana podczas czytania na głos, jestem bardziej pewna siebie.
> Ogólnie, czuję się pewniej oraz lepiej kontroluję czytany tekst.
3. Soczewki ChromaGenowe a wyjątkowe trudności z rozpoznawaniem barw:
Pewna nastolatka cierpiała na niemalże całkowity brak możliwości widzenia kolorów. Z tego powodu miała ogromne problemy w szkole, ponieważ chciano ją umieścić w klasie dzieci opóźnionych w rozwoju. Na szczęście, jej rodzice walczyli o to by się tak nie stało, mimo to w szkle panowała opinia, że bycie daltonistą jest równoznaczne z byciem opóźnionym w rozwoju. Dziewczynka nosi miękkie soczewki dla cierpiących na hipermetropię*, lewa soczewka ma silne, purpurowe zabarwienie.
Oto, co mi powiedziała:
Jest mi niezmiernie trudno wyjaśnić słowami przemianę jakiej doświadczyłam dzięki soczewkom. zanim zaczęłam nosić soczewki, miałam ogromne problemy.
> Trzeba było kserować dla mnie podręczniki.
> Nie mogłam odczytywać map, jak również poradzono mi, bym nie podchodziła do egzaminu końcowego z geografii.
> Nie zauważałam wielu rzeczy dookoła mnie, a świat wydawał się smutny i szary.
>Teraz, gdy mam już soczewki, widzę o wiele więcej i wciąż odkrywam coś nowego.
> Widzę kolory, których nigdy wcześniej nie znałam, a także potrafię dokładniej określić odcienie, co jest bardzo pomocne np., na lekcjach plastyki.
> Mogę odczytywać mapy oraz korzystać z podręczników.
> Jestem w stanie podziwiać tęczę oraz witraże.
> Jestem w stanie rozpoznać dojrzały owoc, a jedzenie wygląda smaczniej.
> Mogę podziwiać światełka na choince, a w lecie motyle. Potrafię rozpoznać więcej ptaków (i wiem już jakie zabarwienie ma brzuszek gila).
> Potrafię odczytać mapę metra z większa dokładnością.
> Zaczęłam zauważać kolorowe reklamy.
Miałam kilka problemów:
> Np., w czasie zbyt natężonej pracy, moje oczy szybciej się męczyły.
> Nie mogę pracować późnym wieczorem.
> Nie mogę korzystać z mikroskopu, ponieważ, do obserwowania w kolorze, muszę patrzeć obojgiem oczu na dany przedmiot. To samo dotyczy robienia zdjęć.
|
 |